Trzeba się modlić o pracę, która będzie w duchu i pomoże urzeczywistnić się w pełni. Dowiedzenie się, do kogo się modlić, aby znaleźć pracę, trzeba powiedzieć, że możesz zwracać się do świętych zarówno własnymi słowami, jak i za pomocą specjalnych modlitw. Rozpoczyna się od lektury "Ojcze nasz", po czym przeszedł Szans na wygraną nie daje się za to Paulowi Mescalowi za "Aftersun" (kurs 35.00) i Billowi Nighy'emu za "Living" (kurs 40.00). Czas na faworytów do zgarnięcia Oscara dla najlepszego reżysera. Wygrana w sprawie frankowej – rozliczenie się z bankiem. Wygrana w sądzie z bankiem w sprawie frankowej oznaczać może tyle, że umowa frankowa została unieważniona. Efektem zwycięstwa będzie więc zasądzenie przez sąd zwrotu wszystkich świadczeń, jakie frankowicz spełnił na rzecz banku w trakcie trwania kredytowania. Co wtorek w archikatedrze warszawskiej o godz. 19.00 będzie odprawiana Msza o łaski za przyczyną bł. Stefana Wyszyńskiego "Mamy kogo prosić o wstawiennictwo, mamy do kogo się modlić" - mówił ks. Maciej Jaszczołt podczas Mszy w święto Podwyższenia Krzyż Do kogo się modlić, aby znaleźć bratnią duszę?Modlitwy do Zbawiciela o miłość można odmawiać nie tylko w kościele w pobliżu ikony. O świcie, przed snem, módlcie się do Pana o dar cudu miłości i wzajemności. Możesz napisać modlitwę własnymi słowami i nosić kartkę jako talizman na piersi. Modlitwa za małżeństwo W piątym odcinku: „Jak się modlić – Mądrość Pustyni” Dawid Grześkowiak OP zabiera nas na kolejne spotkanie z Abbą Antonim oraz Abbą Ewagriuszem. Mówi o tym: Jak żyć?, Jak się modlić?, Jakie są owoce modlitwy?, Jak zostać zbawionym?, Jak wzrastać w życiu duchowym?, Jak być wytrwałym i cierpliwym?, Czym jest cnota/ virtus?, Jak wygląda walka duchowa – jak ją wygrać O6Txr. Jakby jakiś kolec tkwią we mnie słowa Apostoła Jana: „Jeśli ktoś spostrzeże, że brat popełnia grzech, który nie sprowadza śmierci, niech się modli, a przywróci mu życie. Mam na myśli tych, których grzech nie sprowadza śmierci. Istnieje taki grzech, który sprowadza śmierć i w takim wypadku nie polecam, aby się modlono” (1 J 5,16). Mam w rodzinie osobę, która chyba straciła wiarę, a w każdym razie nie robi chyba nic, żeby życie wiary w sobie podtrzymać. Modlę się za nią, ale pod wpływem tego tekstu nasuwają mi się myśli, że może to bezskuteczne i bez sensu. A przecież Kościół ciągle się modli o nawrócenie grzeszników. Czy tylko za takich, którzy są świadomi swoich win? Bardzo przekonująco wyjaśnił ten postawiony przez Apostoła Jana znak zapytania co do skuteczności modlitwy za wielkich grzeszników święty Tomasz z Akwinu: Tylko cud może sprawić nawrócenie takich ludzi, cud na miarę wskrzeszenia umarłego. Oczywiście, dla Boga nie ma nic niemożliwego. Ale zarazem zwyczajną modlitwą nie wyprosimy ani wskrzeszenia umarłego, ani nawrócenia zatwardziałego grzesznika. W takich sprawach Bóg wysłuchuje tylko swoich wielkich przyjaciół (De malo, q. 3 ad 3). Krótko mówiąc, niech Pani swojej modlitwie za tę bliską sobie osobę nadaje jakieś nowe wymiary. Potrzebna jest większa i gorliwsza modlitwa za tę osobę niż dotychczas. Niech Pani modlitwa płynie z życia coraz bardziej ukierunkowanego ku Bogu. I niech Pani próbuje jakoś zaradzać temu, że Pani modlitwie wiele brakuje. Na przykład niech w Pani modlitwie za tę osobę pojawiają się następujące wątki: „Jezu, przecież Ty masz moc tak przemienić moje serce, aby mnie uczynić wielkim Twoim przyjacielem! Wiem, że jestem tego niegodna. Wiem, że nawet jeśli mnie przyjmiesz na najmniejszą w Twoim Królestwie, to i tak nie zmieszczę w sobie tego bezmiaru Twoich darów, jakimi chcesz mnie obdarzać. Ale Ty, Panie Jezu, masz moc, mimo że jestem taka marna i grzeszna, przynajmniej mojej modlitwie za tego człowieka nadać taką wartość, jakby to się modlił za niego ktoś z najbliższych Twoich przyjaciół. Przecież Ty możesz, Panie Jezu, modlitwę nawet tak niegodnego człowieka jak ja wypełnić Twoim Duchem Świętym i uczynić ją skuteczną!” Właśnie pragnienie zaradzenia różnym brakom naszej modlitwy skłania wielu ludzi do szukania pomocy u Matki Najświętszej. „Jeśli masz wielkiemu królowi do zaofiarowania zaledwie dwa jabłka - wyjaśniali znaczenie maryjnej protekcji dawni kaznodzieje - to ten twój dar, sam w sobie niewart królewskiej uwagi, stanie się dla króla darem bezcennym, jeśli sama matka króla weźmie cię ze sobą na audiencję, położy twoje jabłka na złotej tacy i w twoim imieniu wręczy je królowi”. Może się mylę i obym się mylił, ale mam takie wrażenie, że dzisiaj za mało i zbyt rzadko modlimy się wzajemnie za siebie. Dziś nawet wierzący rodzice nie zawsze modlą się za swoje dzieci. Toteż bardzo serdecznie ucieszyłem się listem Pani i postanowiłem wykorzystać go, ażeby powiedzieć coś więcej na temat znaczenia modlitwy wstawienniczej. Zwłaszcza dwie wątpliwości nachodzą nas nieraz na temat modlitwy wstawienniczej. Po co Panu Bogu nasza modlitwa za innych? - myślimy sobie czasem. - Przecież On i bez naszej modlitwy wie, co jest potrzebne Jego dzieciom! Druga wątpliwość dotknąć może nas wtedy, kiedyśmy bardzo głęboko doświadczyli tego, że Jezus Chrystus jest jedynym Pośrednikiem między Bogiem a ludźmi. Naszym Orędownikiem u Przedwiecznego Ojca jest sam Pan Jezus. Słowo Boże poucza nas, że „On zawsze żyje, aby się wstawiać za nami” (Hbr 7,25). Czyżby zatem - ogarnie nas czasem niepokojąca myśl - nawet Jego wstawiennictwo za nas było niewystarczające, skoro powinniśmy jeszcze modlić się za siebie wzajemnie? Zanim podejmiemy te dwa pytania, warto sobie uprzytomnić, jak wysoko modlitwa wstawiennicza jest ceniona w Piśmie Świętym. Chyba wszyscy mamy w pamięci poruszające sceny targowania się Abrahama z Bogiem o los Sodomy (Rdz 18,23-33), modlitwy Mojżesza podczas bitwy z Amalekitami (Wj 17,8-13) oraz w czarnej godzinie odstępstwa, kiedy lud oddawał się kultowi złotego cielca (Wj 32,9-14). Do liczby wielkich błagalników za grzeszników i za cały lud Boży należy ponadto Samuel (1 Sm 7,8; 12,23), a także Jeremiasz (Jr 14,11; 15,1; 2 Mch 15,13n). W Księdze Ezechiela znajduje się skarga samego Boga, że daremnie czeka On na orędowników, którzy przeszkodziliby Mu karać grzeszników: „I szukałem wśród nich człowieka - skarży się Bóg na brak jakiegoś wielkiego wstawiennictwa, które pozwoliłoby Mu okazać miłosierdzie niewiernemu ludowi - który by wystawił mur i stanął w wyłomie przede Mną, by bronił tej ziemi i przeszkodził Mi w jej niszczeniu, a nie znalazłem takiego” (Ez 22,30). O co tu chodzi? - zapytajmy. - Dlaczego swoje miłosierdzie wobec jednych ludzi Bóg uzależnia od wstawiennictwa innych ludzi? Dlaczego nawet Jezus Chrystus, jedyny Pośrednik między Bogiem a nami, nie zniósł potrzeby naszego wzajemnego wstawiania się za siebie? Sens i potrzebę modlitwy wstawienniczej wyjaśniłbym mniej więcej następująco: Ostatecznym celem wszelkich próśb, jakie zanosimy do Boga - również próśb w sprawach doczesnych - jest zbawienie wieczne moje i tych, za których się modlę. Otóż zbawienie wieczne jest to wypełnienie Bogiem i upodobnienie się do Boga na całą przeznaczoną danemu człowiekowi miarę. Bóg zaś jest Miłością, zatem zbawienie jest to maksymalne upodobnienie do Tego, który jest Miłością. Stwarzając nas na swój obraz i podobieństwo, Bóg od samego początku uzdolnił nas do wzajemnego obdarzania się i do nawiązywania między sobą różnorodnych relacji miłości. Otóż jednym ze sposobów okazywania sobie miłości sięgającej aż naszego celu ostatecznego jest modlitwa wstawiennicza. Dzięki tej modlitwie związujemy się wzajemnie jakby systemem duchowych naczyń włoskowatych, który nam umożliwia jakąś realną wspólnotę dóbr duchowych. Modlitwa wstawiennicza działa na zasadzie przyjacielskiego manewru oskrzydlającego. Z jednej strony, zwracamy się do Boga, który tylko jeden jest źródłem łaski, nawrócenia i zbawienia. Samemu Bogu polecamy tego kogoś, na kim nam bardzo zależy, bo przecież to On go stworzył na swój obraz i podobieństwo, a zarazem tylko On jeden może go do zbawienia doprowadzić. Z drugiej zaś strony, za pomocą modlitwy wstawienniczej w nas samych kształtuje się postawa duchowego zwrócenia się ku tym, za których się modlimy, a to niewątpliwie przyczyni się do tworzenia się i wzmacniania owych łączących nas wzajemnie duchowych naczyń włoskowatych, o których przed chwilą wspomniałem. To właśnie dlatego czymś tak bardzo ważnym jest to, żebyśmy się wzajemnie za siebie modlili. I właśnie dlatego nasza wzajemna modlitwa za siebie nie tylko nie narusza jedyności Chrystusowego pośrednictwa, ale przeciwnie: Chrystus Pan, jedyny Pośrednik między Ojcem Przedwiecznym i nami, również w ten sposób przybliża nas do swojego Ojca, że kształtuje nas we wspólnotę osób wzajemnie sobie pomagających i wzajemnie za siebie odpowiedzialnych. Toteż nic dziwnego, że w Nowym Testamencie znajduje się tak wiele świadectw modlitwy wstawienniczej i tak wiele wezwań do takiej modlitwy. . Na przykład, kiedy pierwszy z Apostołów, Piotr, znalazł się w więzieniu, „Kościół modlił się za niego nieustannie do Boga” (Dz 12,5). Rzecz jasna, była to modlitwa w tej przestrzeni duchowej, którą otworzył przed nim Chrystus, jedyny Pośrednik między Bogiem i ludźmi. „Nie przestajemy za was się modlić i prosić Boga - wyznaje Kolosanom Apostoł Paweł - abyście doszli do pełnego poznania Jego woli” (Kol 1,9). Ale z drugiej strony, również świętemu Pawłowi zależy na tym, ażeby inni modlili się za niego: „Proszę was, bracia, przez Pana naszego Jezusa Chrystusa i przez miłość Ducha, abyście udzielali nam wsparcia modłami waszymi za mnie do Boga” (Rz 15,30). Tekstów tego rodzaju jest bardzo wiele w Nowym Testamencie. Obyśmy tylko umieli je zauważać praktycznie, tzn. obyśmy słyszeli zawarte w nich wezwanie do modlitwy za siebie wzajemnie. Oby przynajmniej rodzice częściej modlili się za swoje dzieci, a małżonkowie za siebie wzajemnie. opr. aw/aw Psalm 27: 1-2, „Pan jest moim światłem i zbawieniem moim; kogo powinienem się bać? Pan jest siłą mego życia, kogo mam się bać? Kiedy niegodziwcy, nawet moi wrogowie i moi wrogowie, przyszli na mnie, aby zjeść moje ciało, potknęli się i upadli ”. Wygrywając sprawa sądowa nie jest dziecinnie proste zarówno dla pozwanego, jak i oskarżonego, aby wygrać sprawę sądową na poziomie modlitwy i post musi być wysoki. Po pierwsze, należy szukać miłosierdzia Bożego i modlitwy, aby Jego chwała promieniowała przez całe jego życie, aby uzyskać przychylność podczas procesu lub procesu sądowego, w przeciwnym razie istnieje tendencja do przegrania sprawy sądowej. Ostatecznym celem postępowania przed sądem jest rozstrzygnięcie sprawy między dwiema stronami przez sędziów. Jako chrześcijanin Jezus Chrystus jest naszym największym orędownikiem (1 Jana 2: 1-2). Adwokat to adwokat lub prawnik w sprawie sądowej. Adwokat przedstawia sprawę swojego klienta w sądzie. Zatem Jezus broni nas i reprezentuje w Sądzie Niebios, ale frustracja procesu sądowego prowadzi do tego, że ludzie, nawet chrześcijanie, korzystają z alternatywnych sposobów wygrywania, takich jak przekupstwo, grożąc drugiej zaangażowanej stronie lub książka pastora Ikechukwu. Dostępne teraz na amazon Dzisiaj będziemy angażować się w potężne modlitwy o wygraną w sprawach sądowych, te potężne modlitwy są przeznaczone wyłącznie dla tych, którzy mają do czynienia z trudnymi sprawami sądowymi, a także dla tych, którzy zostali fałszywie oskarżeni przed sądem, Bogiem z niebios was wybawi w imię Jezusa Chrystusa. Nasz Bóg jest sprawiedliwym Bogiem. Jeśli którekolwiek z jego dzieci zostanie niesprawiedliwie postawione przed sądem, z pewnością wygra dla nas sprawę. Reprezentuje nasze zainteresowanie i dba o to, aby sprawa nigdy nie została utracona. Nie ma prawników ani sędziów, którzy byliby silniejsi i mądrzejsi od Boga. Jezus opowiada się za naszą sprawą. Kłóci się w naszym imieniu. Hebrajski pisarz napisał: „Dlatego jest w stanie zbawić nawet tych, którzy przychodzą do Boga przez Niego, ponieważ On zawsze żyje, aby wstawiać się za nimi”. (Hebrajczyków 7:25). Istnieje wiele spraw sądowych, które zakończyły wiele więzień. Niektórzy są prześladowani za przestępstwo, którego nie popełnili. Wielu oczekiwało, że sprawa wygra przeciwnika, ale odkryją, że sprawa się przewróciła i działała przeciwko nim. Jako chrześcijanie istnieje pewność, że wygramy każdą sprawę sądową, jeśli tylko będziemy prawdomówni, transparentni i wiarygodni w tej sprawie. Bóg nie może wygrać sprawy, która ma historię czerwonej teczki, popełniła przestępstwo lub naruszyła prawo danego państwa lub kraju. Biblia uczy, że każdy zgrzeszył. Paweł napisał: „Wszyscy bowiem zgrzeszyli i nie mają chwały Bożej” (Rzymian 3:23). W chwili, gdy jesteś winny przestępstwa i umyślnie popełniasz przestępstwo, wtedy będą następstwa, obecność Boga odejdzie, a jego konsekwencje doprowadzą do kary. Biblia mówi: „Gdy drogi człowieka podobają się Panu, sprawia, że ​​nawet jego wrogowie są z nim w pokoju”. Przypowieści Salomona 16: 7. Oznacza to, że jeśli jesteś prawdomówny i nie jesteś winny, sam Pan Jezus będzie walczył z tobą. Oto kilka potężnych punktów modlitwy o zwycięstwo w sprawach sądowych MODŁY 1. Dziękuję Ci Panie Jezu, jest moim niebiańskim Orędownikiem i ufam, że w tej sprawie wkrótce zostanę całkowicie oczyszczony z zarzutów i całkowicie usprawiedliwiony, i że w imieniu Jezusa nie będzie nic zniewagi co do charakteru ani intencji nikogo. 2. Modlę się, Panie, abyś wybaczył grzech, który mogłem popełnić, aby zagwarantować tę karę i modlę się, Panie, abyś mnie całkowicie oczyścił i zlitował się nade mną 3. Panie, znasz powód tej rozprawy sądowej, a my modlimy się, abyś nadzorował całą procedurę i prosił, aby w Twojej łasce dopełniono prawdziwej sprawiedliwości, bezstronnie w imieniu Jezusa 4. Ojcze, pozwól mi znaleźć łaskę w oczach sędziego, w imieniu Jezusa, pozwól mi znaleźć łaskę, współczucie i lojalną życzliwość przysięgłych w imieniu Jezusa. 5. Niech wszystkie demoniczne przeszkody ustanowione w sercu każdego przeciwko mnie zostaną zniszczone w imię Jezusa. 6. Panie, daj wszystkim zainteresowanym stronom marzenia, wizje i niepokój, które posuną naprzód moją sprawę. 7. Wiążę i uwalniam wszystkie duchy strachu, niepokoju i zniechęcenia, które mogą powodować frustrację w imieniu Jezusa. 8. Panie, niech boska mądrość spadnie na wszystkich, którzy są zaangażowani w tę sprawę ze mną i, łamię kręgosłup duchów spisku i zdrady, w imię Jezusa. 9. Kochający Panie, proszę o Twoją łaskę i miłosierdzie, przygotowując się do rozstrzygnięcia werdyktu tej sprawy sądowej i proszę, aby w Twojej kochającej dobroci i wielkiej dobroci wszystkie oskarżenia przeciwko mnie zostały ostatecznie odrzucone i trwale odrzucone w Imieniu Jezusa 10. Panie, tylko Ty znasz problemy i cierpienia, jakie to spowodowało, a moje serce jest niespokojne i przerażone. bo wiem, jak kapryśni mogą być ludzie - ale Panie, ufam Twojej niesamowitej łasce i doskonałemu czasowi, i modlę się, abyś poszedł przede mną, aby ta sprawa sądowa została całkowicie i całkowicie oddalona, ​​a ja oddam Ci całą pochwałę i chwała. 11. Modlę się, abyście szli przede mną i walczyli w mojej sprawie, i proszę, abym nie doznawał wstydu. Dziękuję Ci, że Twoje uszy są zawsze otwarte na płacz Twoich dzieci i dziękuję Ci, że obiecałeś być moją Obroną, a mój Obrońca, dziękuję Ci, że Twoje ramię szybko ratuje wszystkich, którzy Tobie ufają - i dziękuję Ci w Jezusie Nazwa 12. Modlę się, Panie, abyś zawstydził wszystkich moich wrogów, a ja sparaliżowałem dzieło domowych wrogów i zazdrosnych agentów w tej sprawie, w imieniu Jezusa. 13. Kochając Ojca niebieskiego, dziękuję Ci, że jesteś Bogiem sprawiedliwości i Panem sprawiedliwości oraz że jesteś także źródłem wszelkiej prawdy i źródłem wszelkiej mądrości. Podnoszę dziś wszystkich, którzy są zaangażowani w sprawy sądowe, niezależnie od tego, czy to ten, kto jest oskarżony, czy też ci, którzy są zaangażowani w egzekwowanie sprawiedliwości i sprawiedliwości. 14. Modlę się, abyś poprowadził i poprowadził wszystkich, którzy są zaangażowani w korytarze sprawiedliwości i zapewnił im uczciwość w sprawowaniu urzędu bez uprzedzeń i bigoterii ... oraz mądrość i łaskę rozpoznawania prawdy i działania zgodnie z nią bez strach lub łaska W Jezusie potężne imię, Amen. O pracę dla Jana, wytrwałość dla studentów, wiarę dla zięcia, wzrok dla Krystyny... W archikatedrze modlono się o cuda za wstawiennictwem bł. kard. Stefana Wyszyńskiego. I tak będzie co wtorek. Jesteśmy tutaj, bo wierzymy w świętych obcowanie. Chcemy uczyć się od bł. Stefana Wyszyńskiego, jak dźwigać nasze codzienne krzyże. Mamy kogo prosić o wstawiennictwo, mamy do kogo się modlić - mówił ks. Maciej Jaszczołt w święto Podwyższenia Krzyża Świętego, zapraszając do gromadzenia się wokół sarkofagu Prymasa Tysiąclecia. Przed Mszą św. odczytał składane przez pielgrzymów od dnia beatyfikacji prośby do nowego błogosławionego: o zdrowie dla Agnieszki, o łaskę spowiedzi, o pomoc w uwolnieniu od złego, o łaski dla Ewy i Mirona, o błogosławieństwo dla Pawła... Przy ołtarzu stanął również ks. inf. Grzegorz Kalwarczyk, notariusz i sędzia w ponad 300 sesjach procesu beatyfikacyjnego kard. Stefana Wyszyńskiego. - Bóg tak umiłował świat, że dał światu księdza prymasa, aby nauczał o Chrystusie. Nie posłał, aby świat potępił. Czy jego nauczanie kogokolwiek odrzuca? Możemy z zawstydzeniem patrzeć, jak prosił, by podać opatrunek urzędnikowi, który przyszedł go uwięzić. Gdy z życzliwością rozmawiał z tymi, którzy go więzili. To jest codzienne życie Ewangelią, to jest definicja świętości: chcesz być święty - żyj Ewangelią - mówił w homilii ks. Maciej Jaszczołt, zwracając uwagę na to, że nawet esbecy rezygnowali z podsłuchów prymasa, bo przez miesiące swojej pracy nie znajdowali niczego, co mogliby mu zarzucić. - Czy gdyby podsłuchiwano nas, choćby tylko jeden dzień, byłoby to świadectwo chrześcijańskiego życia? Do bycia świętym trzeba być szalonym, bo żyć Ewangelią to zupełnie coś innego niż podpowiada świat - dodał, zapraszając do codziennej modlitwy przy grobie nowego błogosławionego, a we wtorki do uczestnictwa we Mszy św. o łaski za jego wstawiennictwem. Na koniec udzielił zebranym błogosławieństwa relikwiami krwi bł. kard. Wyszyńskiego i poprowadził modlitwę przy jego sarkofagu. « ‹ 1 › » oceń artykuł Najlepsza odpowiedź Kalliope odpowiedział(a) o 11:20: patron spraw beznadziejnych to św. Juda, rzeczy zagubionych sw Antoni Odpowiedzi blocked odpowiedział(a) o 11:18 O coś, co się zgubiło to do św. Antoniego. Luuuuudzie! nie modlimy się DO świętych! modlimy się przez świętych! Tzw prosimy jakiegoś świętego aby on się za nas pomodlił. Jeśli chodzi o sprawy 'beznadziejne' to Święta Rita jest patronką w trudnych okolicznościach - przychodzi z pomocą w rzeczach, które sądząc po ludzku są niemożliwe.. :) Sarii87 odpowiedział(a) o 19:51 Tylko i wyłącznie do Boga. On chce z Tobą rozmawiać w każdej sprawie począwszy od tych błahych, a skończywszy na tych beznadziejnych. Jest to bardzo ważne, Bóg często pokreśla by nie mieć innych "bogów", gdyż Pwt 4:24b "On jest Bogiem zazdrosnym." i jedynym Bogiem. Haha Bóg jest jeden i do niego powinien się każdy modlić a imię Boga to Jahwę ! radziooo odpowiedział(a) o 11:44 [LINK] Tutaj masz świętych patronów: zawodów, stanów, organizacji, instytucji, stowarzyszeń, zalet ludzkich. Świętych wzywanych w różnych potrzebach, a nawet patronów zwierząt i rzeczy i im podobnych. Naprawdę świetna stronka. Senelie odpowiedział(a) o 11:53 Do św. Józega o dobrego mężą/żonę Do Ojca Pio o uzdrowienie blocked odpowiedział(a) o 15:12 LUDZIE! Podajcie mi chociasz jeden werset biblijny, w którym pisze żeby modlić się do świętych:) blocked odpowiedział(a) o 22:50 Jezus Chrystus powiedział: „Wy zatem tak się módlcie: Ojcze nasz, który jesteś w niebie (...)”. A zatem modlitwy należy kierować do Ojca. Jezus oświadczył też: „Ja jestem drogą, prawdą i życiem. Nikt nie może przyjść do Ojca inaczej jak tylko przeze Mnie. Uczynię wam wszystko, o co tylko poprosicie w moje imię” (Mat. 6:8, 9, Biblia Tysiąclecia). Jezus wykluczył więc taką możliwość, by kto inny odgrywał rolę orędownika. Prócz tego apostoł Paweł powiedział o Chrystusie: „Który umarł, więcej, zmartwychwstał, który jest po prawicy Boga, Ten przecież wstawia się za nami”. „Dlatego tych, którzy przez niego przystępują do Boga, może zbawić w całej pełni, bo żyje zawsze, aby się wstawiać za nimi” (Rzym. 8:34, Biblia Nowego Świata) Uważasz, że ktoś się myli? lub

do kogo się modlić o wygraną