Ela, straciłaś przyjaciela Może się wreszcie nauczysz Że miłości nie wolno odrzucić Pytałem, błagałem, ty nic nie mówiłaś Nie byłaś dla mnie już taka miła Patrzyłaś tylko z niewinną miną I zrozumiałem, że coś się skończyło Lecz wkrótce poszedłem po rozum do głowy Kupiłem na targu nóż sprężynowy Po tamtym o! Ela, straciłaś przyjaciela Może się wreszcie nauczysz Że miłości nie wolno odrzucić Pytałem, błagałem, ty nic nie mówiłaś Nie byłaś dla mnie już taka miła Patrzyłaś tylko z niewinną miną I zrozumiałem, że coś się skończyło Lecz wkrótce poszedłem po rozum do głowy Kupiłem na targu nóż sprężynowy Po tamtym Piosenka: O! ELA STRACIŁAŚ PRZYJACIELA - Muzyka. 1993. TO MUSISZ BYĆ TY. Piosenka: CHORY KRAJ - Wykonanie Piosenka: CHORY KRAJ - Słowa. 2019.12.24 01:04:52 Tekst Pieśni: Przyjaciela Mam. Przyjaciela mam, Co pociesz mnie. Gdy o Jego ramię, Oprę się. W nim nadzieję mam, Uleciał strach. On najblizej jest, Zawsze troszczy się. Królów Król, Z nami Bóg /2x Jezus /4x. Chwyty: Przyjaciela Mam [Intro] D G A D [Strofa] D G A D Przyjaciela mam, co pociesz mnie. D G A D Gdy o Jego ramię, oprę Tekst piosenki z PIOSENKA DLA PRZYJACIELA ze Maryla Rodowicz: Gdy się znajduje przyjaciela, To każdy dzień jest jak niedziela, Calutki rok, Gdy się znajduje O! Ela. O! Ela – debiutancki album zespołu Chłopcy z Placu Broni wydany w 1990 roku nakładem wytwórni Polton [1] [2] . Nagrań dokonano w dniach 3 stycznia – 17 lutego 1990 w Studiu Andrzeja Puczyńskiego w Izabelinie. Reżyser dźwięku Andrzej Puczyński. Muzykę i teksty napisał Bogdan Łyszkiewicz z wyjątkiem „Chory kraj” muz. UCQbd2. Paroles de la chanson Gównoprawda O! Ela lyrics officiel O! Ela est une chanson en Polonais Byłaś naprawdę fajną dziewczyną I było nam razem naprawdę miło Lecz tamten to chłopak był bombowy Trafiał w dziesiątkę w strzelnicy sportowej Gdy rękę trzymałem na twoim kolanie To miałem o tobie wysokie mniemanie Lecz kiedy z nim w bramie piłaś wino Coś we mnie drgnęło coś się zmieniło O Ela Straciłaś przyjaciela Może się wreszcie nauczysz Że miłości nie wolno odrzucić O Ela Straciłaś przyjaciela Może się wreszcie nauczysz Że miłości nie wolno odrzucić Prosiłem błagałem ty nic nie mówiłaś Nie byłaś już dla mnie taka miła Patrzyłaś tylko z niewinną miną I zrozumiałem że coś się skończyło Lecz wkrótce poszedłem po rozum do głowy Kupiłem na targu nóż sprężynowy Po tamtym zostało ledwie wspomnienie Czarne lakierki co jeszcze nie wiem O Ela Straciłaś przyjaciela Może się wreszcie nauczysz Że miłości nie wolno odrzucić O Ela Straciłaś przyjaciela O Ela Straciłaś przyjaciela Może się wreszcie nauczysz Że miłości nie wolno odrzucić O Ela Straciłaś przyjaciela O Ela Straciłaś przyjaciela Może się wreszcie nauczysz Że miłości nie wolno odrzucić O Ela Straciłaś przyjaciela O Ela Straciłaś przyjaciela Może się wreszcie nauczysz Że miłości nie wolno odrzucić O Ela Straciłaś przyjacielaDroits parole : paroles officielles sous licence Lyricfind respectant le droit d' des paroles interdite sans autorisation. Byłaś naprawdę fajną dziewczyną I było nam razem naprawdę miło Lecz tamten to chłopak był bombowy Bo trafiał w dziesiątkę w strzelnicy sportowej Gdy rękę trzymałem na twoim kolanie To miałem o tobie wysokie mniemanie Lecz kiedy z nim w bramie piłaś wino Coś we mnie drgnęło, coś się zmieniło O! Ela, straciłaś przyjaciela Może się wreszcie nauczysz Że miłości nie wolno odrzucić Pytałem, błagałem, ty nic nie mówiłaś Nie byłaś dla mnie już taka miła Patrzyłaś tylko z niewinną miną I zrozumiałem, że coś się skończyło Lecz wkrótce poszedłem po rozum do głowy Kupiłem na targu nóż sprężynowy Po tamtym zostało ledwie wspomnienie Czarne lakierki, co jeszcze nie wiem. O! Ela, straciłaś przyjaciela Musisz się wreszcie nauczyć Że miłości nie wolno odrzucić Tekst piosenki: Byłaś naprawdę fajną dziewczyną I było nam razem naprawdę miło Lecz tamten to chłopak był bombowy Trafiał w dziesiątkę w strzelnicy sportowej Gdy rękę trzymałem na twoim kolanie To miałem o tobie wysokie mniemanie Lecz kiedy z nim w bramie piłaś wino Coś we mnie drgnęło, coś się zmieniło O! Ela Straciłaś przyjaciela Może się wreszcie nauczysz Że miłości nie wolno odrzucić (x2) Prosiłem, błagałem, ty nic nie mówiłaś Nie byłaś już dla mnie taka miła Patrzyłaś tylko z niewinną miną I zrozumiałem, że coś się skończyło Lecz wkrótce poszedłem po rozum do głowy Kupiłem na targu nóż sprężynowy Po tamtym zostało ledwie wspomnienie Czarne lakierki, co jeszcze - nie wiem Ref (x4) O! Ela Straciłaś przyjaciela Może się wreszcie nauczysz Że miłości nie wolno odrzucić O! Ela Straciłaś przyjaciela Dołącz do innych i śledź ten utwór Scrobbluj, szukaj i odkryj na nowo muzykę z kontem Czy znasz wideo YouTube dla tego utworu? Dodaj wideo Czy znasz wideo YouTube dla tego utworu? Dodaj wideo O tym wykonwacy Chłopcy z Placu Broni 50 234 słuchaczy Powiązane tagi Chłopcy z Placu Broni powstali w 1987 roku i praktycznie od samego początku stali się gwiazdą tzw. Krajowej Sceny Młodzieżowej – dominującego na polskich scenach od połowy do końca lat 80. rockowo-piosenkowego nurtu związanego z radiową Trójką. Dzięki rekomendacji Kory z Maanamu po zaledwie pół roku istnienia i zarejestrowaniu jednej taśmy demo Chłopcy wystąpili na festiwalu w Jarocinie, gdzie radosne, bezpretensjonalne piosenki lidera grupy, Bogdana Łyszkiewicza z miejsca zyskały olbrzymią popularność. Skutki jarocińskiego sukcesu były natychmiastowe – dwie piosenki zareje… dowiedz się więcej Chłopcy z Placu Broni powstali w 1987 roku i praktycznie od samego początku stali się gwiazdą tzw. Krajowej Sceny Młodzieżowej – dominującego na polskich scenach od połowy do końca… dowiedz się więcej Chłopcy z Placu Broni powstali w 1987 roku i praktycznie od samego początku stali się gwiazdą tzw. Krajowej Sceny Młodzieżowej – dominującego na polskich scenach od połowy do końca lat 80. rockowo-piosenkowego nurtu związanego… dowiedz się więcej Wyświetl pełny profil wykonawcy Podobni wykonawcy Wyświetl wszystkich podobnych wykonawców Aktualności API Calls Tekst piosenki: Byłaś naprawdę fajną dziewczyną I było nam razem naprawdę miło Lecz tamten to chłopak był bombowy Bo trafiał w dziesiątkę w strzelnicy sportowej Gdy rękę trzymałem na twoim kolanie To miałem o tobie wysokie mniemanie Lecz kiedy z nim w bramie piłaś wino Coś we mnie drgnęło, coś się zmieniło O! Ela, Straciłaś przyjaciela Może się wreszcie nauczysz Że miłości nie wolno odrzucić Pytałem, błagałem, ty nic nie mówiłaś Nie byłaś dla mnie już taka miła Patrzyłaś tylko z niewinną miną I zrozumiałem, że coś się skończyło Lecz wkrótce poszedłem po rozum do głowy Kupiłem na targu nóż sprężynowy Po tamtym zostało ledwie wspomnienie Czarne lakierki, co jeszcze nie wiem. O! Ela ... Dodaj interpretację do tego tekstu » Historia edycji tekstu

o ela straciłaś przyjaciela tekst