Masz alergię? Wypróbuj preparaty na uczulenie od Evita Niskie ceny oraz wysyłka do 24h! Witamina D3 1000IU 180kaps Nowfoods. 29,99 zł UCZULENIE NA WITAMINY: najświeższe informacje, zdjęcia, video o UCZULENIE NA WITAMINY; uczulenie na witaminy??? Zażywanie kąpieli słonecznych jest zdrowe ze względu na wytwarzającą się przy nim witaminę D3, która służy wzmocnieniu odporności. Niestety, nie wszyscy mogą sobie na to pozwolić. Dla niektórych osób przeciwwskazania stanowią choroby. Leki przeciwpadaczkowe (m.in. fenytoina i barbiturany) zmniejszają wchłanianie witaminy D3. Leki tiazydowe (np. hydrochlorotiazyd) mogą zwiększać ryzyko hiperkalcemii (przedawkowanie wapnia). Glikokortykosteroidy, stosowane równolegle z witaminą D3 mogą osłabiać jej działanie. Cholekalcyferol – w jakich postaciach występuje? Witamina D3: suplementacja w zależności od stężenie 25 (OH)D. Stężenie optymalne 25 (OH)D wynosi 30-50 ng/ml. Przy uzyskaniu takiego wyniku zalecane jest kontynuowanie obecnego postępowania. Przy stężeniach wyższych oraz niższych zalecam konsultacje lekarskie. W przypadku tych fotodermatoz, mogą również występować ogólnoustrojowe objawy uczulenia na słońce takie jak: ból głowy, biegunka, gorączka, złe samopoczucie, dreszcze. W większości przypadków objawy pojawiają się do 48h po przebywaniu na słońcu i mogą one świadczyć o uczuleniu. Uczulenie na słońce – jak leczyć MCrj. Uczulenie na słońce: historia Pawła z niacyną w tle Uczulenie na słońce: jak leczyć i czy jest to możliwe domowymi sposobami? Okazuje się, że jak najbardziej! W artykule na temat stosowania niacyny można było przeczytać między innymi o tym, że jej niedobory mogą odpowiadać za zjawisko powszechnie znane jako „uczulenie na słońce” objawiające się wysypką, bąblami, zaczerwienieniem i swędzeniem pojawiającymi się przy nawet najmniejszym kontakcie z promieniami słonecznymi. Oczywiście słońce jest konieczne do życia podobnie jak tlen czy woda, więc równie dobrze moglibyśmy mówić o „uczuleniu” na tlen czy czystą wodę. Słońce (dozowane z rozsądkiem) jest zbawienne dla człowieka i niezbędne do zachowania zdrowia. Można by więc twierdzić, że coś takiego jak „uczulenie na słońce” w zasadzie nie istnieje – gdyby nie fakt, że boryka się z tą niemiłą przypadłością tysiące ludzi każdego sezonu. Może pojawić się w rzadkich przypadkach jako efekt pewnych specyficznych chorób (np. porfiria), może to być też wina zażywania niektórych leków lub ziół, stosowania niektórych kosmetyków czy też w końcu (o czym wciąż niewiele osób wie) wskutek przedłużających się witaminowych niedoborów (głównie witamin z grupy B, szczególnie B3, niacyny). Jednym z objawów niedoboru niacyny są stany zapalne skóry – szczególnie odsłoniętych części ciała, a najgorzej gdy wystawionej na działanie słońca, które tylko pogarsza stan chorego (fotodermatoza). Mało tego: pewna profesor dermatologii, Diona L. Damian z uniwersytetu Sydney (Australia), swego czasu wykazała, iż niacynamid dostarczany doustnie lub transdermalnie potrafi zdecydowanie LEPIEJ niż jakiekolwiek syntetyczne filtry chronić przed nowotworami skóry spowodowanymi promieniowaniem UVA i UVB – będąc jednocześnie niezastąpiona w leczeniu trądziku, również różowatego, AZS (atopowe zapalenie skóry) oraz zmian starczych na skórze. Pomyślmy tylko: jedna witamina – a tak wiele potrafi! Swoją historię z uczuleniem na słońce opisał w swoim liście nasz czytelnik Paweł. Udało mu się pozbyć uciążliwego problemu po (bagatela!) 15 latach męczarni! Co mu pomogło? Jak nietrudno się domyśleć – niacyna. Oto historia Pawła: „Witam, Marleno, Trafiłem na Twoją stronę chyba pod koniec 2015 roku poprzez post odnośnie szczepionek, odnośnie tego, czy mam plan B, jeśli nie szczepię. Od tego się zaczęła moja przygoda z Twoją stroną. Zacząłem czytać artykuły o witaminach i tak trafiłem na niacynowy protokół doktora Abrama Hoffera, w którym to artykule wyczytałem, że zwykła niezwykła witamina B3 pozwoli mi znowu wyjść na słońce. W związku z tym, że jestem sceptykiem, poczytałem trochę o skutkach ubocznych zażywania niacyny w dużych ilościach i biorąc pod uwagę za i przeciw (a faktycznie minusów mało) zakupiłem czysty kwas nikotynowy i postanowiłem około lutego 2016 systematycznie, codziennie suplementować witaminkę B3, tak by dojść do ok. 3 gramów dziennie. Początkowo efekt flush’a wywoływały małe ilości niacyny. Później organizm z dnia na dzień się przyzwyczajał. Dla mnie efekt flush’a to cały czas miłe odczucie, czasami gdy wezmę za dużo, to swędzi trochę skóra. Czekałem na pierwsze słońce jak naukowiec, który chce sprawdzić teorię w praktyce. W maju zaczęło pięknie świecić słońce i temperatura wzrosła tak, że można było się rozebrać 🙂 Nadszedł czas próby. Nasmarowałem się olejem kokosowym i poszedłem się piec na słońcu, cały czas wspominając wysypkę z poprzedniego roku nabytą od słońca. Po 2 czy 3 dniach smażenia się na słońcu wiedziałem, że jestem uratowany (parafrazując Maksia [Jerzego Stuhra] z „Seksmisji”). Wysypki brak. Po 15 latach męczenia się i chowania przed słońcem, znowu mogłem normalnie funkcjonować w lato. Dziękuję Ci bardzo za Twe lekkie pióro oraz przekonywujący i poparty badaniami styl pisania. Pozdrawiam, Paweł”. Dziękujemy, Pawle za tę niezwykle budującą historię. Będzie z pewnością pomocą i inspiracją dla wielu osób zmagających się każdego roku z fotodermatozą idiopatyczną czyli nadwrażliwością na promienie słoneczne o niewyjaśnionym pochodzeniu. Można, a nawet należy wziąć pod uwagę następujący fakt: to może być po prostu niedobór witaminy B3, dokładnie tak jak opisywał to dr Hoffer w swojej książce „Niacyna w leczeniu”. Życzę czytelnikom wspaniałego wiosennego sezonu, wypełnionego radością z obcowania z życiodajnymi promieniami słońca! 🙂 Do Pawła zaś wędruje konkursowa nagroda – książka „Dieta odżywcza” Mateusza Żłobińskiego wraz z książeczką z przepisami kulinarnymi na zdrowe dania. Gratulujemy! Naturoterapeutka i pedagog, autorka książek, edukatorka, niestrudzona promotorka i pasjonatka zdrowego stylu życia. Od 2012 r. prowadzi poczytny blog Akademia Witalności, poświęcony tematyce profilaktyki zdrowotnej. Po informacje odnośnie konsultacji indywidualnych kliknij tutaj: Udostępnij: Skoro witamina D określana jest mianem witaminy słońca, to czy latem konieczna jest jej suplementacja? Czy stosowanie preparatów z witaminą D w miesiącach od kwietnia do września jest bezpieczne i nie grozi przedawkowaniem cholekalcyferolu? Co należy wiedzieć o prawidłowym wakacyjnym suplementowaniu witaminy D? Witamina D – witamina słońca Witamina D nie jest zwykłą witaminą, którą w dowolnych ilościach można dostarczać wraz z dietą. Oczywiście takie produkty jak tłuste ryby morskie, żółtko jaja kurzego czy grzyby zawierają witaminę D, jednak nie stanowią one jej wystarczającego źródła. Skąd więc ją czerpać? Ze słońca! Witamina D, a właściwie witamina D3 (cholekalcyferol) pod wpływem promieni słonecznych (dokładnie promieniowania UVB) jest syntezowana w skórze ze znajdującej się w niej prowitaminy. Znaczenie witaminy D dla organizmu jest ogromne – jest jednym z kluczowych elementów utrzymujących kości, zęby i mięśnie w zdrowiu oraz uczestniczy w procesach podziału komórek. Jest ona także niezbędna dla prawidłowego funkcjonowania układu odpornościowego. Co się dzieje, gdy w organizmie brakuje witaminy D? Konsekwencjami jej niedoboru może być: krzywica, osteoporoza, osteomalacja, obniżona odporność, zwiększone ryzyko rozwoju groźnych chorób np. cukrzycy, nadciśnienia tętniczego, chorób sercowo-naczyniowych, metabolicznych, autoimmunologicznych, neurologicznych i psychiatrycznych oraz nowotworów. Witamina D – kiedy suplementować? Wszyscy – niezależnie od płci i wieku – powinni suplementować witaminę D w okresie od października do kwietnia. Dlaczego? Jest to związane z położeniem Polski, w naszej szerokości geograficznej po prostu nie mamy wystarczającego nasłonecznienia, które zapewniałoby odpowiednią podaż witaminy D przez cały rok (natężenie promieniowania UVB niezbędnego do syntezy skórnej poza okresem letnim jest bardzo niskie). Z tego też powodu jesienią i zimą należy obowiązkowo zadbać o dobry preparat z cholekalcyferolem. Profilaktyczna zalecana dzienna porcja witaminy D wynosi 800-2000IU w zależności od wieku, wagi, stanu zdrowia, nawyków żywieniowych i trybu życia, a także od oznaczenia poziomu witaminy D we krwi. W aptekach dostępna jest witamina D w różnych postaciach i różnych dawkach np. Bioaron D 800, Solevitum D3 1000, D-Vitum 1000 w aerozolu, D-Vitum Forte 2000, Witamina D3 w kroplach 2000, XeniVit Witamina D 4000. Oprócz suplementów diety i dietetycznych środków spożywczych specjalnego przeznaczenia medycznego warto również zwrócić uwagę na leki OTC (bez recepty) np. Vigantoletten 1000, Vigalex Forte 2000, Vigalex Max 4000. Witamina D – suplementacja całoroczna Zasadniczo nie ma przeciwwskazań do stosowania cholekalcyferolu przez cały rok. Wręcz przeciwnie, w przypadku niektórych osób są wyraźne zalecenia, aby taką suplementację prowadzić! Dotyczą one osób z tzw. grupy ryzyka wystąpienia niedoboru witaminy D. Są to przede wszystkim osoby z chorobami przewlekłymi (np. chorobami nerek i wątroby, zaburzeniami hormonalnymi, alergiami, chorobami autoimmunologicznymi i metabolicznymi, zaburzeniami gospodarki fosforanowo-wapniowej, chorobami układu krążenia, nowotworami), osoby z zaburzeniami metabolizmu witaminy D oraz osoby przyjmujące określone leki (np. sterydy). Zwiększone zapotrzebowanie na cholekalcyferol występuje u dzieci i młodzieży w okresie intensywnego wzrostu oraz u kobiet w ciąży (witamina D jest niezbędna dla prawidłowego rozwoju i wzrostu kości!). Całoroczna suplementacja zalecana jest także osobom powyżej 65. roku życia, kobietom w okresie menopauzalnym oraz osobom z zaburzeniami odżywiania (nadwaga, otyłość, wychudzenie). Witamina D na lato Zgodnie z rekomendacjami dla osób zdrowych w wieku od 1. do 65. roku życia w okresie wiosenno-letnim (od maja do września) do zgromadzenia dziennej dawki witaminy D wystarczy każdego dnia w godzinach największego nasłonecznienia (od 10 do 15) wystawiać skórę nóg i przedramion na słońce (bez nałożonego kremu z filtrem) zaledwie przez 15 minut! Choć wydaje się to łatwe, wiele osób ma z tym problem. Praca od rana do wieczora skutecznie uniemożliwia przyjęcie porcji cholekalcyferolu, dlatego osobom, które z różnych względów unikają słońca, zaleca się stosowanie preparatów z witaminą D również w okresie wakacyjnym. Za tym, aby witamina D w tabletkach była stosowana przez cały rok, przemawia również to, że wiele czynników może negatywnie wpływać na syntezę skórną np. zachmurzenie (promienie UVB są zatrzymywane przez chmury), stopień zanieczyszczenia powietrza, karnacja (ciemniejsza karnacja wolniej absorbuje promienie UVB), masa ciała (tłuszcz magazynuje witaminę D, co hamuje jej transport do krwi), wiek (efektywność syntezy skórnej spada z wiekiem). Witamina D a filtry UV A co z kremami do opalania, które zapewniają wysoką i bardzo wysoką ochronę przeciwsłoneczną (SPF 30 i wyższy)? Czy obawy, że są one w stanie całkowicie blokować syntezę skórną witaminy D, są słuszne? Nie, nie do końca. Na każdym opakowaniu takiego preparatu jest wyraźnie napisane, że nie zapewnia on pełnej ochrony, czyli nie blokuje w 100% promieniowania UV (w tym UVB). Poza tym deklarowany przez producenta stopień ochrony można uzyskać wyłącznie, stosując preparat w odpowiedniej ilości, reaplikując go w określonym czasie. Prawda jest jednak taka, że mimo iż coraz więcej osób świadomie podchodzi do bezpiecznego opalania, to nadal niewłaściwie stosują one tego typu preparaty. Nagminnym błędem jest nakładanie zbyt małej ilości produktu (warstwa kosmetyku powinna być dość gruba) oraz niepowtarzanie jego aplikacji w ciągu dnia. Jak łatwo więc wywnioskować, kosmetyki do opalania całkowicie nie hamują syntezy cholekalcyferolu w skórze, mogą ją jednak w pewnym stopniu ograniczać, co wymaga wydłużenia czasu ekspozycji na słońcu, by witamina D mogła się w skórze „mnożyć”. Badanie poziomu witaminy D Osoby, które nadal mają wątpliwości, czy potrzebna im jest dodatkowa suplementacja witaminą D, powinny wykonać badanie oznaczające w surowicy krwi stężenie metabolitu 25(OH)D. Od niedawna zresztą lekarze i eksperci rekomendują wykonanie tego badania każdemu, kto chce rozpocząć suplementację. Badanie przeprowadzane jest z próbki krwi żylnej, można je wykonać w każdym laboratorium. Jego koszt to zazwyczaj około 100zł. Dzięki temu badaniu można z całą pewnością stwierdzić niedobór witaminy D (oraz jego stopień) lub jej nadmiar (witamina D nagromadzona w dużej ilości w organizmie może wywoływać powikłania równie groźne, co te związane z niedostatkiem cholekalcyferolu). Wynik badania na poziomie 30-50ng/ml uznaje się za prawidłowy, wynik poza tymi wartościami należy skonsultować z lekarzem, aby wprowadzić odpowiednią suplementację lub leczenie w przypadku niedoboru lub nadmiaru. Badanie 25(OH)D to także doskonałe narzędzie kontrolne, które pozwala ocenić skuteczność prowadzonych działań. Witamina D latem – brać, czy nie brać? To zależy! Najlepiej wykonać proste badanie 25(OH)D i mieć pewność co do zasadności suplementacji. Prawdziwi amatorzy słońca raczej mogą odstawić preparaty z cholekalcyferolem do jesieni, zaś osoby, które rzadko korzystają z kąpieli słonecznych, a nawet rzadko przebywają na słońcu, powinny dopilnować, aby witamina D w tabletkach znalazła się w ich codziennej diecie. Autor: Ewa Krulicka, Nadmiar witaminy D, a także niedobór tej substancji to stan niekorzystny dla organizmu, który wywołuje wiele nieprzyjemnych dolegliwości. Nadmiar witaminy D występuje rzadko, ale stan ten określany jest jako niebezpieczny i wymagający konsultacji lekarskiej. Co warto wiedzieć o witaminie D? spis treści 1. Rola witaminy D w organizmie 2. Dawkowanie witaminy D 3. Przyczyny nadmiaru witaminy D 4. Objawy nadmiaru witaminy D 5. Skutki nadmiaru witaminy D 6. Nadmiar witaminy D a zatrucie 7. Leczenie nadmiaru witaminy D rozwiń 1. Rola witaminy D w organizmie Istnieją dwa najpopularniejsze rodzaje witaminy D: Zobacz film: "#dziejesienazywo: Czym jest ból?" witamina D3 (cholekalcyferol) - powstaje w skórze i jest obecna w pożywieniu, witamina D2 (ergokalcyfelor) - znajduje się wyłącznie w żywności, przede wszystkim w produktach pochodzenia roślinnego. Witamina D jest niezbędna do prawidłowej budowy kości i zębów, przemian wapnia, fosforu, a także regulacji ich stężenia. Dodatkowo wspiera funkcjonowanie układu odpornościowego i warunkuje skuteczną obronę przed drobnoustrojami. Jest też obecna podczas produkcji i wydzielania insuliny, odpowiada za utrzymywanie właściwego poziomu glukozy w krwioobiegu. Witamina D oddziałuje również na kondycję skóry, odbudowę komórek i walkę ze stanami zapalnymi. Ma również wpływ na kondycję mięśni, a także działanie układu nerwowego. 2. Dawkowanie witaminy D do 6. miesiąca życia - 400 IU, 6-12. miesiąc życia - 400–600 IU, 1-18 lat - 600–1000 IU, powyżej 18. roku życia - 800–2000 IU, powyżej 65. roku życia - 800–2000 IU, kobiety w ciąży - 1500–2000 IU, kobiety karmiące - 1500–2000 IU, osoby otyłe - 1600–4000 IU. 3. Przyczyny nadmiaru witaminy D Przedawkowanie witaminy D występuje stosunkowo rzadko i nigdy nie jest spowodowane sposobem żywienia ani ilością godzin spędzonych na słońcu. Witamina pozyskana ze słońca jest gromadzona w tkance tłuszczowej i uwalnia się stopniowo nawet przez 2 miesiące. Rzeczywisty nadmiar może mieć miejsce, gdy pacjent będzie stosował suplementy w dawce czterokrotnie większej niż zalecana. Jest to niekorzystny stan, który wymaga konsultacji z lekarzem. Zbyt duże stężenie witaminy D prowadzi do powstawania szkodliwych nadtlenków w organizmie, gromadzenia wapnia w tętnicach, nerkach czy sercu. W efekcie istnieje duże prawdopodobieństwo wystąpienia zaburzeń pracy serca i mózgu. Zobacz także: 4. Objawy nadmiaru witaminy D Witamina D jedynie w niewielkiej ilości jest usuwana z organizmu, ponieważ gromadzi się w wątrobie, mózgu, kościach i skórze. Nadmiar witaminy D powoduje dolegliwości, takie jak: nudności i wymioty, ból brzucha, złe samopoczucie, osłabienie, brak apetytu, biegunka, zaparcia, otępienie, nadmierne pragnienie, wzmożone oddawanie moczu, bóle głowy, bóle oczu, świąd skóry, nadmierna potliwość, metaliczny smak w ustach, zapalenie skóry, powiększona śledziona, powiększona wątroba, nadpobudliwość, drgawki. Nadmiar witaminy D nie jest korzystny dla organizmu, z tego względu należy stosować się do dawkowania rozpisanego na konkretnym preparacie, a najlepiej określić obecny poziom witaminy, a następnie omówić z lekarzem najlepszą dawkę i rodzaj suplementacji. 5. Skutki nadmiaru witaminy D Przewlekły nadmiar witaminy D prowadzi do zaburzeń pracy serca i mózgu, kamicy nerek i pęcherzyka żółciowego, a także gromadzenia się wapnia w tętnicach. Dodatkowo istnieje ryzyko wystąpienia deformacji płodu, a także chorób układu kostnego u noworodków. 6. Nadmiar witaminy D a zatrucie Nadmiar witaminy D, czyli hiperwitaminoza ma miejsce wtedy, gdy jej stężenie przekacza 50-60 ng/ml. Toksyczne działanie witaminy D to sytuacja, gdy jej poziom jest wyższy 100 ng/ml i dodatkowo obserwuje się hiperkalcemię oraz hiperkalciurię. Zatrucie witaminą D jest bardzo niebezpiecznym stanem, który przekłada się na problemy z nerkami, żołądkiem, jelitami, układem krążenia oraz nerwowo-mięśniowym. 7. Leczenie nadmiaru witaminy D Zbyt wysoki poziom witaminy D wymaga częstego nawadniania mieszaniną z solą fizjologiczną oraz zażywania furosemidu. Kolejnym krokiem jest wprowadzenie środków, które redukują nadmierną funkcję osteoklastów, np. kalcytoninę. Dozwolone jest również zastosowanie glikokortykoidów i bisfosfonianów, które wpływają na uwalnianie i wchłanianie wapnia. W skrajnych przypadkach konieczne jest wykonanie hemodializy. Potrzebujesz konsultacji z lekarzem, e-zwolnienia lub e-recepty? Wejdź na abcZdrowie Znajdź Lekarza i umów wizytę stacjonarną u specjalistów z całej Polski lub teleporadę od ręki. polecamy Witamina D jest niezbędna do prawidłowego funkcjonowania organizmu. Bardzo często nazywana jest „witaminą słońca”, ponieważ nasz organizm wytwarza ją, gdy jesteśmy wystawieni na działanie promieni słonecznych. Niestety, dawka promieni słonecznych nie wystarcza – musimy uzupełniać ją produktami spożywczymi oraz suplementami. Witamina D, potocznie zwana witaminą słoneczną, to ogólna nazwa kilku związków steroidowych, które różnią się budową bocznego łańcucha, ale działają głównie przeciwko krzywicy. Zalicza się do nich: cholekalcyferol (witaminę D3) - znajdujący się głównie w żywności pochodzenia zwierzęcego, ergokalcyferol (witaminę D2) - znajdujący się głównie w tkankach roślin, drożdżach oraz grzybach, kalcyferolu (witamina D1). Witamina D jest witaminą rozpuszczalną w D - na skróty: Witamina D - jak długo przebywać na słońcu? Witamina D - od czego zależy jej synteza? Witamina D - po nam? Witamina D - ile jej potrzebujemy? Witamina D - źródła Witamina D - objawy niedoboru Witamina D - objawy nadmiaru Witamina D a stwardnienie rozsiane Witamina D a menopauza Witamina D – jak długo musimy przebywać na słońcu? Witamina D jest przyswajana zwykle w postaci nieaktywnej i wymaga działania promieni słonecznych na skórę, by się uaktywnić. Promieniowanie UV ze słońca przechodzi przez skórę i rozpoczyna reakcje chemiczne, które przemieniają cholesterol w witaminę D. Dlatego dla zachowania zdrowia niezbędna jest ekspozycja na światło słoneczne. Lepiej nie używać kremu z filtrem, bo blokuje on promienie UV. Osoby o jasnej karnacji powinny przebywać na słońcu około 15 minut dziennie, więcej jeśli słońce nie znajduje się bezpośrednio nad naszymi głowami, czyli na przykład wcześnie rano lub późnym popołudniem, lub gdy intensywność światła jest ograniczona (np. jest duże zachmurzenie). Natomiast osoby o ciemnej karnacji mogą potrzebować dwa, trzy razy więcej czasu, by wytworzyć taką samą ilość witaminy D. Należy wystawiać do słońca tak dużo ciała, jak to możliwe. Twarz i ręce nie wystarczą. Jeśli boimy się poparzeń słonecznych i uszkodzenia skóry, posmarujmy ją cienką warstwą oleju kokosowego. Nie przeszkadza on w syntezie witaminy D. Oczywiście przebywając dłużej na słońcu, musimy zastosować kremy z filtrem, jest to konieczne, aby zapobiegać nowotworom skóry. Należy jednak zachować złoty środek. Od czego zależy synteza witaminy D?Synteza witaminy D zależy od kilku czynników: szerokości geograficznej – powyżej 37 równoleżnika w okresie od listopada do lutego, ilość fotonów UVB docierająca na Ziemię znacznie spada, pigmentacji skóry – osoby z jasną karnacją syntetyzują więcej witaminy D, masy ciała – nadwaga i otyłości obniżają syntezę skórną, ich tkanka tłuszczowa zatrzymuje witaminę D, znacznie ograniczając jej uwalnianie do krwioobiegu, wieku – z wiekiem zmniejsza się (nawet o 70 proc.) stężenie witaminy D, mniej witaminy D mają również wcześniaki, stosowanie filtrów UV – przykładowo krem z filtrem 15 obniża syntezę witaminy d o 99,9 proc., stopień nasłonecznienia, pora roku, pora dnia, stopień zanieczyszczenia powietrza, grubość pokrywy chmur, ilość eksponowanej skóry, niektóre choroby, np. Leśniowskiego-Crona, mukoswiscydoza, choroby trzewne, choroby nerek, choroby wątroby, niektóre leki, np. przeciwpadaczkowe, antybakteryjne. Po co nam witamina D?Witamina D bezpośrednio działa na ponad 200 różnych genów Witamina D jest odpowiedzialna za gospodarkę wapniowo-fosforanową i metabolizm tkanki kostnej, zwiększa wchłanianie wapnia i fosforu z pożywienia, pobudza uwalnianie wapnia z kości i utrzymuje stałe stężenie wapnia w osoczu. Dlatego jest niezbędna dzieciom i młodzieży w okresie wzrostu, a także osobom starszym ze względu na zachowanie prawidłowej struktury kości. Zapobiega krzywicy u dzieci i osteoporozie u osób dorosłych. Witamina D zmniejsza ryzyko zachorowania na niektóre rodzaje nowotworów, raka jelita grubego, prostaty, piersi, jajników. Witamina D wspiera układ immunologiczny i tym samym chroni przed infekcjami bakteryjnymi i wirusowymi. Niedobór tej witaminy sprawia, że infekcje pojawiają się częściej i trwają dłużej, w tym również infekcje mózgu. Witamina D ma istotny wpływ na funkcje poznawcze mózgu, jej niedobór zaliczany jest do czynnika rozwoju choroby Alzheimera, choroby Parkinsona. Niedobór tej witaminy nie jest przyczyną pojawienia się tych chorób, ale może zwiększać ryzyko zapadnięcia na te choroby. Witamina D zapobiega chorobom przyzębia, zapaleniu stawów, zapaleniu jelit, chorobom układu krążenia, zwyrodnieniu plamki żółtej, nadciśnieniu tętniczemu oraz depresji. Odpowiednie stężenie witaminy D jest czynnikiem w prewencji rozwoju insulinooporności oraz cukrzycy typu 1 oraz cukrzycy typu 2. Witamina D jest niezbędna do prawidłowego funkcjonowania układu mięśniowego, nerwowego, a także bierze udział w regulacji proliferacji, różnicowaniu komórek i apoptozie. Witamina D współdziała z witaminą A oraz witaminą C. Witamina D odgrywa ogromną rolę w procesie przyswajania wapnia. Dlatego, jeśli przyjmowane są suplementy wapnia lub spożywamy dietę bogatą w wapń, musimy zadbać również o podaż witaminy D. Witamina D zapobiega hipokalcemii i związanych z nią osłabieniu mięśni czy zaburzeń rytmu serca. Witamina D jest konieczna to prawidłowej pracy tarczycy. Zapewnia normalną krzepliwość krwi. Witamina D – ile jej potrzebujemy? Dzienne zapotrzebowanie na witaminę D zależy od kilku czynników, od wieku, stanu zdrowia. Szacuje się, że przeciętne zapotrzebowanie to 400 jm (10 mikrogramów na dobę). Są badania, które sugerują, że o wiele lepsza jest witamina D3 (cholekalcyferol).Niestety w Polsce od października do marca praktycznie synteza skórna witaminy D nie występuje. W tym czasie zaleca się suplementację tej witaminy, ale pod kontrolą lekarza, by uniknąć niebezpiecznych dla zdrowia skutków ubocznych. Witamina D – gdzie jest jej najwięcej? Człowiek najwięcej witaminy D może pozyskać przebywając na słońcu. Szacuje się, że kąpiel słoneczna dostarcza aż 80 proc. dziennego zapotrzebowania na tę witaminę. Można ją również suplementować z pożywienia. Witamina D3 występuje głównie w produktach spożywczych pochodzenia zwierzęcego, tłustych rybach morskich, olejach rybnych, jajach, masło, mleko. Natomiast witamina D2 występuje w: drożdżach, grzybach. Niektóre tłuszcze do smarowania są wzbogacane w witaminę D. Niedobór witaminy D – jaki mogą być objawy? O niedoborze witaminy D mówimy, kiedy pomiar stężenia 25-hydroksycholekalcyferolu w surowicy krwi wynosi 0 do 20 ng/ml (0-50 nmol/l). Stężenie w zakresie >20-30 ng/ml (>50-75 nmol/l) określa się jako suboptymalne. Za optymalne uznaje się wartości pomiędzy >30-50 ng/ml (>75-125 nmol/l). Niedobory witaminy D mogą powodować zaburzenia nastroju, w tym depresji, przyczyniać do obniżenia funkcji poznawczych mózgu, co może się objawiać pogorszeniem pamięci, koncentracji, szybkości myślenia. Długotrwały niedobór witaminy D znacząco zwiększa ryzyko rozwoju choroby Alzheimera, choroby Parkinsona. Niedobory witaminy D prowadzą do wystąpienia krzywicy u małych dzieci, rozmiękczenia oraz zrzeszotnienia kości u dorosłych. Niedobór tej witaminy w pierwszym roku życia dziecka może być czynnikiem rozwoju cukrzycy typu 1. Wskazuje się też, że niedobory witaminy D wpływają na rozwój chorób immunologicznych – częstsze niedobory tej witaminy stwierdzono u osób z chorobami zapalnymi jelit, reumatoidalnym zapaleniem stawów, stwardnienie rozsianym oraz w chorobach tarczycy. Nadmiar witaminy D – jaki mogą być objawy? O nadmiarze witaminy D mówimy, gdy stężenia 25-hydroksycholekalcyferolu w surowicy krwi wynosi >50-100 ng/ml (125-250 nmol/l). Mówi się wtedy o stężeniu wysokim, zaś stężenie powyżej 100 ng/ml (250 nmol/l) uznaje się za potencjalnie toksyczne, a powyżej 200 ng/l (500 nmol/l) za toksyczne. Nadmiar witaminy D może wywoływać: bóle głowy, mdłości, senność, swędzenia skóry, łysienie, zaburzenie widzenia, bólu wzdłuż kości długich. Nadmierne dawki witaminy D wynikają zazwyczaj z niekontrolowanego spożycia suplementów oraz preparatów farmaceutycznych. Skutkiem hiperwitamonozy D jest hiperkalcemia. Może objawiać się ona zwiększoną mobilizacją wapnia i fosforu z kości, utratą łaknienia, zaburzeniami rytmu serca, oraz kalcyfikacją tkanek miękkich. Dlatego podawanie witaminy D w suplementach diety musi być zawsze pod kontrolą lekarza, by uniknąć niebezpiecznego przedawkowania tej witaminy. Witamina D a stwardnienie rozsianeCiekawa korelacja zachodzi pomiędzy niedoborem witaminy D a stwardnieniem rozsianym. Występowanie SM jest bliskie zeru w rejonach równikowych, gdzie promieniowanie słoneczne jest najsilniejsze, a wzrasta dramatycznie wraz z szerokością geograficzną na obu półkulach, zwłaszcza w miejscach, gdzie promieniowanie słoneczne jest najsłabsze. To wskazuje, że światło słoneczne może chronić przed SM. Witamina D a menopauzaWyniki obszernego badania wskazują, że u kobiet po menopauzie, które codziennie przyjmowały 800 jednostek witaminy D (z pożywienia i suplementów diety) ryzyko złamania szyjki stawu biodrowego było o 37 proc. mniejsze niż u ich rówieśniczek przyjmujących dziennie mniej niż 200 jednostek witaminy D. Źródło: Normy Instytutu Żywienie i Żywności Suplementy dla Ciebie. Jak nie stać się pacjentem? prof. Iwona Wawer Jak pokonać Alzheimera, Parkinsona, SM i inne choroby neurodegeneracyjne, dr Bruce Fife Witamina D zwana jest witaminą słońca. Pomaga w utrzymaniu zdrowych kości i zębów. Jest niezbędna do prawidłowego funkcjonowania mięśni i układu odpornościowego. Nasz organizm pobiera ją z pożywienia ale i również z promieni słonecznych. Skąd więc bierze się jej niedobór?Po co nam witamina D3?Witamina D3 tzw. cholekalcyferol jest nam niezbędny do utrzymania prawidłowego stanu kości. Dzieję się tak, gdyż ma ogromny wpływ na wchłanianie wapnia z przewodu pokarmowego, co ułatwia powstawanie połączeń fosforu i wapnia, a to z kolei przekłada się na tworzenie kości. Witamina D3 zwiększa również siłę komórek mięśniowych oraz wpływa korzystnie na układ odpornościowy. Ponadto zaobserwowano, że dłuższe przebywanie na słońcu (minimum 10 minut dziennie) poprawia nastrój. Zaczęto więc stosować suplementację witaminy D3 w przypadku depresji i nerwic. Sami zauważamy, że np. gdy nadchodzi jesień, w pochmurne dni czujemy się nienajlepiej. Jesteśmy apatyczni i nic nam się nie chce. A wystarczy odrobina słońca żeby zmienić swoje czerpać witaminę D3?Podstawowym źródłem jest pożywienie. Najwięcej tej witaminy znajduje się w rybach takich jak: dorsz, łosoś, makrela, tuńczyk, węgorz- jednak w naszym kraju spożywa się ich bardzo mało, co w konsekwencji nie wypełnia dziennego zapotrzebowania. Ponadto witaminę D3 znaleźć można w żółtym serze, żółtkach jaj, pieczarkach, kurkach, borowikach, źródłem witaminy D3 jest słońce. To właśnie pod jego wpływem w skórze dochodzi do syntetyzowania tej formy witaminy D. Ale jak to w naszym kraju słońca również nie mamy pod dostatkiem. Znaczącym ograniczeniem w syntezie witaminy D3 przez skórę jest również stosowanie filtrów przeciwsłonecznych, narastająca z wiekiem grubość naskórka, smog, zanieczyszczenie powierza, praca w pomieszczeniach, brak aktywności fizycznej na świeżym powietrzu. Jesteśmy więc w sposób znaczny narażeni na niedobór tej powinien suplementować witaminę D3?Witamina D3 podaje się przede wszystkim: noworodkom i niemowlętom karmionym piersią. Dzieci od urodzenia do 6 ? niemowlęta karmione piersią ? dawką 400 (10,0 ?g/dobę) ? niemowlęta karmione mlekiem modyfikowanym powinny otrzymać dawkę 400 (10,0 ?g/dobę) łącznie z diety oraz suplementów. Dzieci między 6 a 12 dawka 400?600 (10,0?15,0 ?g/dobę) w zależności od dobowej dawki witaminy D dostarczanej z pokarmem. kobietom planującym ciążę oraz ciężarnym: kobiety planujące ciążę powinny zastosować suplementację zgodnie z wytycznymi dla dorosłych. Dla kobiet będących w ciąży dawka powinna wynosić 1500?2000 (37,5?50 ?g/dobę), co najmniej od II trymestru ciąży dzieciom i nastolatkom od 1-18 roku życia dawka 600?1000 (15,0?25,0 ?g/dobę) zależnie od masy ciała w okresie od września do kwietnia lub przez cały rok, jeśli synteza skórna jest niewystarczająca dorosłym od 18 - 65 roku życia dawka 800?2000 (20,0?50,0 ?g/dobę) zależnie od masy ciała w okresie od września do kwietnia lub przez cały rok, jeśli synteza skórna jest niewystarczająca osobom starszym od 65 roku życia: 800-2000 przez cały rok osobom o ciemnej karnacji oraz pracującym w nocy dawka 1000?2000 (25?50 ?g/dobę) zależnie od masy ciała przez cały rok Witamina D3 z aptekiAby suplementować witaminę D3 warto wybrać się do apteki i tam dokonać zakupu odpowiedniego preparatu. Powszechne jest kupowaniem przez świeżo upieczonych rodziców witaminy D3 dla swoich najmłodszych pociech. Dla takich maluchów witamina D3 dostępna jest w wygodnych kapsułkach typu twist-off np. Bioaron, D-Vitum, Vitamin D3 Langsteiner. Często występuje też w połączeniu z witaminą K. Można kupić również preparaty w kropelkach np. Infavit z wygodnym dozownikiem lub Devicap na receptę, bo ma nieco większą dorosłych od 18 roku życia warto polecić suplementy zawierające witaminy D3 (pamiętając że na dobę należy przyjmować od takie jak: D-Vitum forte, Vitrum D3, Vitabuer D3. Na rynku jest również dostępny preparat Witamina D Forte Apteo, zawierający i D-Vitum w tej samej dawce. Również amerykański producent Solgar posiada w swojej ofercie witaminę D3, również w płynie: Witamina D3 2500 IUPonadto witamina D3 jest składnikiem wielu preparatów skierowanych do osób cierpiących na osteoporozę. Wspólnie z wapniem można znaleźć ją w suplementach na zdrowe kości np. Calcynovit, Vitrum Calcium, Calvium Osteo D3, mgr farm. Agnieszka Wojtala Polecane wpisy Pokaż więcej wpisów z Styczeń 2015

witamina d3 uczulenie na słońce